Dmitry Blumenkrantz, kandydat nauk weterynaryjnych, starszy wykładowca na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu ROSBIOTECH, powiedział Gazeta.Ru.
Według niego wiele popularnych kwiatów jest toksycznych dla tych zwierząt, a koty są z natury ciekawskie: żują liście, bawią się płatkami i mogą pić wodę z wazonu.
„Lilie są uważane za najbardziej niebezpieczne – wszyscy przedstawiciele rodzaju Lilium są niezwykle toksyczni dla kotów. Nawet niewielkie ilości pyłku lub wody z wazonu mogą spowodować ostrą niewydolność nerek. Tulipany i hiacynty są równie niepożądane: ich cebulki i łodygi zawierają substancje, które mogą wywoływać wymioty, biegunkę i depresję. Żonkile również należą do grupy ryzyka – zwłaszcza ich cebulki i sok roślinny” – ostrzega ekspert.
Chryzantemy i alstromerie stanowią pewne zagrożenie: chociaż zatrucie jest bardziej umiarkowane, mogą powodować zaburzenia żołądkowo-jelitowe i reakcje alergiczne. Nawet tradycyjne róże, ogólnie uważane za bezpieczne, mogą stanowić problem ze względu na kolce i zabiegi chemiczne w uprawie.
„Jeśli w domu mieszka kot, lepiej jest preferować bezpieczne alternatywy: storczyki (phalaenopsis), gerbery, eustomę, słoneczniki lub zielenie ozdobne bez toksycznych zanieczyszczeń. Warto również wziąć pod uwagę, że folia opakowaniowa, wstążki i elementy dekoracyjne bukietu mogą być nie mniej niebezpieczne niż same rośliny” – powiedział weterynarz.
