W nowoczesnych szkółkach sadzonki są sprzedawane z gołymi korzeniami, zapakowane w mech lub worki, a ogrodnicy zabierają je na działkę, nie zdając sobie nawet sprawy, że w tym momencie połowa sukcesu jest stracona.
Korzenie, wysuszone na wietrze podczas transportu, chorują przez długi czas i często umierają przed pierwszym zimowaniem, według korespondenta .
Starzy ogrodnicy nigdy nie sadzili agrestu i porzeczek bez zanurzania korzeni w glinie z obornikiem i garścią popiołu.
Zdjęcie:
Ta prosta procedura tworzy ochronną powłokę, która utrzymuje korzenie przy życiu nawet podczas przechowywania przez długi czas i pomaga im szybciej zacząć rosnąć po posadzeniu.
Bolthouse powinien mieć konsystencję płynnej kwaśnej śmietany, aby pokryć każdy korzeń, ale nie kapać w dół ciężkimi kroplami.
Po zanurzeniu korzenie należy wysuszyć przez kilka minut, aby umożliwić związanie gliny, a dopiero potem opuścić je do dołka, rozkładając je na kopcu.
Agrest posadzony w ten sposób, nie zauważa przeszczepu i w pierwszym roku daje dobry wzrost, kładąc podwaliny pod przyszłe zbiory.
Metoda ta jest szczególnie ważna w regionach o suchym klimacie, gdzie wilgoć z gleby szybko ucieka, a glina utrzymuje ją w pobliżu korzeni przez długi czas.
Subskrybuj: Czytaj także
- Jak dokładnie zbierać nasiona ogórka, aby nie zawiodły: zasada beczki
- Co się stanie, jeśli włożysz miedziany drut do dołka podczas sadzenia róż: ochrona na lata

