Nieustannie mówi się nam, że powinniśmy spać osiem godzin, tak jakby był to jedyny sposób, aby obudzić się pięknym i wypoczętym.
Jednak kanadyjscy naukowcy niedawno stwierdzili, że nie ma uniwersalnej liczby: Francuzi śpią prawie 8 godzin, a Japończycy – nieco ponad 6, a jednocześnie narody te nie wymierają i czują się całkiem dobrze, donosi korespondent .
Główny sekret nie tkwi w ilości, ale w jakości i reżimie. Badania potwierdzają: jeśli kładziesz się spać nie później niż 22 godziny i śpisz w chłodnym, wentylowanym pomieszczeniu, nawet sześć godzin może być bardziej korzystne niż osiem w dusznej sypialni przed telewizorem.
Zdjęcie: Pixabay
Po „długim” śnie w weekend czujesz się rozbity, a po tygodniu pracy z krótkim, ale głębokim snem budzisz się niewyspany. Ciało lubi rytm – kładzenie się spać i wstawanie o tej samej porze jest o wiele ważniejsze niż próba wyspania się w weekend.
Jeśli chodzi o jego wpływ na wygląd, dermatolodzy są nieugięci: brak snu jest bezpośrednią drogą do opuchlizny i matowej cery. Sen produkuje melatoninę, która jest nie tylko odpowiedzialna za cykle snu i czuwania, ale także działa jako silny przeciwutleniacz, spowalniając procesy starzenia.
A propos stresu, który często „podjadamy” słodyczami. Lekarze ostrzegają: ciągłe napięcie nerwowe pogarsza stan skóry nie mniej niż zła ekologia. A w połączeniu z brakiem snu daje wybuchowy koktajl, który prowadzi do przedwczesnych zmarszczek.
Zanim więc kupisz kolejny czarny krem pod oczy, spróbuj wyłączyć wszystkie gadżety na godzinę przed snem i odsuń telefon od łóżka. Ta prosta czynność może okazać się najskuteczniejszym środkiem upiększającym dostępnym za darmo.
Subskrybuj: Czytaj także
- Dlaczego potrzebujemy śniadania i dlaczego kawa się nie liczy: dietetyk o pierwszym posiłku dnia
- Dlaczego przestajemy smakować jedzenie i jemy więcej: neurobiolog o dopaminie i nijakości
