Rosjanie zostali ostrzeżeni przed konsekwencjami leczenia stresu kieliszkiem wina

Andrei Tyurin, narkolog i kierownik oddziału narkologii kliniki Alcomed, wyjaśnił, dlaczego uspokojenie nerwów kieliszkiem wina lub butelką piwa jest niebezpieczne dla zdrowia. Rozmawiał z Lenta.ru o konsekwencjach nawyku łagodzenia stresu w ten sposób.

Według lekarza alkohol wpływa na receptory GABA – głównego neuroprzekaźnika hamującego w mózgu. Z tego powodu procesy pobudzenia spowalniają, a osoba odczuwa chwilową ulgę. Jednak gdy substancja, która sztucznie hamuje układ nerwowy, pochodzi z zewnątrz, mózg postrzega ją jako sygnał zagrożenia i uruchamia mechanizmy kompensacyjne, ostrzegł Tyurin.

„Gdy tylko poziom alkoholu we krwi zaczyna spadać, następuje 'odrzut’. Układ nerwowy, próbując utrzymać równowagę, uwalnia nagromadzone neuroprzekaźniki pobudzenia. Osoba budzi się nie tylko z kacem, ale ze stanem, który lekarze nazywają lękiem rykoszetowym. Oznacza to, że alkohol nie łagodzi stresu, ale wręcz przeciwnie, zwiększa go” – wyjaśnił narkolog.

Tyurin zauważył, że klasyczny obraz tak zwanego „nerwowego kaca” obejmuje nie tylko odurzenie, odwodnienie i ból głowy, ale także maksymalny wzrost poziomu hormonu kortyzolu. Jeśli dana osoba nadal łagodzi stres w ten sposób, może to prowadzić do rozwoju uzależnienia od alkoholu, dodał lekarz.

Share to friends
Rating
( No ratings yet )
Praktyczne porady i przydatne lifehacki