Moda na detoksy, koktajle i oczyszczanie sokami jest zastępowana nowymi trendami w zastraszającym tempie, a ludzie pędzą od skrajności do skrajności, nie myśląc o konsekwencjach.
Gastroenterolodzy biją na alarm: częste zmiany rodzaju żywności to poważny stres dla mikroflory jelitowej, która przez lata przyzwyczaja się do określonego zestawu produktów, donosi korespondent .
Badania mikrobiomu pokazują, że pożyteczne bakterie namnażają się powoli, a do utworzenia stabilnej biocenozy potrzeba miesięcy stabilnej diety.
Zdjęcie: Pixabay
Kiedy osoba dziś siedzi na keto, jutro przechodzi na surowe jedzenie, a pojutrze decyduje się na głodówkę, mikroflora umiera, a na jej miejsce pojawiają się patogeny, które powodują wzdęcia, stany zapalne, a nawet wysypki skórne.
Dietetycy podkreślają: zdrowe odżywianie to nie wyścig trendów, ale stabilne nawyki na lata.
Gwałtowne zmiany są dopuszczalne tylko ze względów medycznych, a w zwykłym życiu lepiej jest stopniowo dostosowywać dietę, dodając nowe produkty, a nie eliminując stare paczkami.
Jelita lubią przewidywalność: jeśli jesz mniej więcej o tej samej porze i ten sam zestaw pokarmów każdego dnia, enzymy są produkowane rytmicznie, a trawienie działa jak w zegarku. Chaotyczne diety łamią ten rytm, a powrót do zdrowia może zająć miesiące.
Szczególnie niebezpieczne są mono-diety, kiedy osoba je tylko kaszę gryczaną lub tylko kefir przez kilka tygodni.
Mikroflora ulega zubożeniu, znikają całe kolonie bakterii odpowiedzialnych za odporność i syntezę witamin z grupy B, a wtedy przez długi czas trzeba leczyć dysbakteriozę probiotykami.
Zamiast więc szukać magicznej diety, powinieneś znaleźć dietę, która jest dla Ciebie wygodna i trzymać się jej przez cały czas.
Różnorodność jest ważna, ale powinna być umiarkowana i stopniowa, aby jelita miały czas, aby ci podziękować, a nie wołać o pomoc.
Subskrybuj: Czytaj także
- Co się stanie, jeśli codziennie pijesz kawę: perspektywa neurologa
- Dlaczego potrzebujemy węglowodanów wieczorem: dlaczego kolacja bez owsianki prowadzi do załamań?
