Związek między snem a wyglądem wydaje się oczywisty: jeśli się nie wysypiasz, źle wyglądasz.
Ale gerontolodzy poszli dalej i udowodnili, że chroniczny brak snu nie tylko psuje cerę, ale dosłownie uruchamia mechanizmy przedwczesnego starzenia się na poziomie komórkowym, donosi korespondent .
Głęboki sen wytwarza melatoninę, główny przeciwutleniacz w organizmie, który chroni DNA przed uszkodzeniem przez wolne rodniki.
Zdjęcie: Pixabay
Jeśli dana osoba śpi mało lub źle, brakuje melatoniny, a komórki gromadzą mutacje, które ostatecznie objawiają się zmarszczkami, pigmentacją, a nawet rakiem.
Badania pokazują, że osoby, które śpią mniej niż 6 godzin, mają krótsze telomery – końcowe odcinki chromosomów odpowiedzialne za długowieczność.
Im krótsze telomery, tym szybciej starzeje się organizm, a proces ten jest nieodwracalny i nauka nie jest jeszcze w stanie przywrócić długości telomerów.
Endokrynolodzy dodają, że sen produkuje somatotropinę, hormon wzrostu odpowiedzialny za odnowę skóry, mięśni i kości.
Jeśli sen jest płytki lub krótki, hormon wzrostu nie jest produkowany, a regeneracja tkanek spowalnia, podczas gdy zmarszczki i wiotkość stają się nieuniknionymi towarzyszami.
Somnolodzy podkreślają: liczy się nie tylko sen, ale także jego jakość. Światło lamp ulicznych, ekranów telefonów, a nawet czerwona żarówka ładowarki hamują produkcję melatoniny i nawet po spędzeniu 8 godzin w łóżku możemy nie otrzymać niezbędnej dawki hormonu młodości.
Tak więc najdroższy krem i najlepszy chirurg plastyczny nie dadzą takiego efektu, jaki daje zdrowy sen w całkowitej ciemności.
Zanim wydasz pieniądze na odmładzanie, kup grube zasłony i usuń z sypialni wszystkie świecące urządzenia – to może być ostateczny eliksir młodości, który kryje się pod powierzchnią.
Subskrybuj: Czytaj także
- Jak często należy jeść mięso, aby uniknąć anemii: wskazówki hematologa
- Dlaczego po trzydziestce nie można ćwiczyć tak jak w wieku 20 lat: wskazówki od rehabilitanta
