Dynie zajmują dużo miejsca na działce, a ogrodnikom często szkoda przeznaczać na nie całe grządki, gdy liczy się każdy metr.
Według korespondenta pryzma kompostu, która zwykle stoi w odległym rogu i zajmuje miejsce, może być idealnym domem dla dyń bez uszczerbku dla innych upraw.
Korzenie dyni przenikają przez pryzmę kompostową, uzyskując dostęp do składników odżywczych w miarę rozkładu substancji organicznych przez cały sezon.
Zdjęcie:
Dynia na kompoście rośnie dosłownie na twoich oczach, kilkakrotnie wyprzedzając swoje odpowiedniki na konwencjonalnych grządkach i ciesząc się ogromnymi owocami.
Gałęzie dyni zwisające z pryzmy nie zajmują żadnej użytecznej powierzchni ogrodu warzywnego i można je rozłożyć na ziemi wokół bez zakłócania innych nasadzeń.
Chwasty nie rosną pod tak silnym baldachimem i praktycznie nie ma potrzeby dbania o dynię, a jedynie podlewania jej podczas silnych susz.
Ważne jest, aby sadzić dynię na skraju pryzmy kompostu, aby korzenie mogły rosnąć głęboko i nie przegrzewać się na słońcu.
Dzięki tej metodzie uprawy kompost obraca się szybciej dzięki korzeniom, które go rozluźniają i napowietrzają, a zbiory są radosne pod względem wielkości i smaku.
Subskrybuj: Czytaj także
- Jak dokładnie podlewać hortensję, aby czapki były ogromne i jasne: wskazówki dla hodowców daczy
- Dlaczego groszek należy wysiewać jak najwcześniej: słodycz odporna na zimno

