Każdego ranka, gdy zamykamy za sobą drzwi, rzadko myślimy o tym, że właśnie w tym momencie w mieszkaniu rozpoczyna się jego własny, ukryty przed naszymi oczami dramat.
Wiele osób uważa, że zwierzę domowe po prostu zaśnie, czekając na swojego właściciela, ale najnowsze badania sprawiają, że patrzymy na tę samotność w inny sposób, donosi .
Zoopsycholodzy twierdzą, że zarówno koty, jak i psy są zdolne do tworzenia głębokiej więzi emocjonalnej z ludźmi i dlatego doświadczają stresu separacyjnego.
Zdjęcie:
Jeśli pies, słysząc znajome kroki na schodach, po godzinie wyrywa drzwi z zawiasów, to nie tylko radość – to wybuch nagromadzonego niepokoju, bo w mózgu zwierzaka Twój głos kojarzy się z „nagrodą” i bezpieczeństwem.
Jednak koty, które zwykle uważamy za dumnych samotników, znacznie umiejętniej maskują swoją tęsknotę.
Mogą godzinami siedzieć w korytarzu, wpatrując się w drzwi, ale kiedy wrócisz, po prostu leniwie odwrócą głowę, udając, że ich to nie obchodzi – to starożytny mechanizm przetrwania, umiejętność ukrywania swoich uczuć.
Behawioryści zwierzęcy ostrzegają: jeśli twój kot nagle zaczyna zaznaczać rogi lub tapetę, lub twój pies żuje twoje buty, nie jest to znęcanie się, ale klasyczne objawy lęku separacyjnego.
Niewiele osób wie, ale nawet papugi czy świnki morskie mogą stać się przygnębione i apatyczne, gdy ich właściciele są nieobecni przez dłuższy czas.
Na szczęście współczesna nauka oferuje rozwiązania, takie jak pozostawienie włączonego radia lub telewizora, aby głosy mogły stworzyć iluzję obecności.
Ważne jest również, aby nie robić gwałtownej sceny pożegnania – im spokojniej odejdziesz, tym mniej zwierzak będzie miał powodów do paniki.
Subskrybuj: Czytaj także
- Ile razy w roku należy szczepić zwierzęta: immunolog o harmonogramie szczepień
- Jak dbać o starzejącego się kota lub psa: weterynarze o zmianach związanych z wiekiem
