Naukowcy przedstawią takie dane na dorocznej sesji naukowej American College of Cardiology (ACC.26).
Naukowcy przeanalizowali dane medyczne ponad 246 000 mieszkańców USA z chorobą miażdżycową – odkładaniem się cholesterolu i innych lipidów w ścianach naczyń krwionośnych. W badaniu porównano dwie grupy pacjentów w wieku powyżej 50 lat: 123 411 osób, które otrzymały co najmniej jedną dawkę szczepionki przeciwko półpaścowi i taką samą liczbę osób niezaszczepionych o porównywalnych cechach zdrowotnych.
Następnie naukowcy ocenili, jak często uczestnicy doświadczali poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych – zawału serca, udaru mózgu lub rozwoju niewydolności serca – w ciągu roku.
Okazało się, że zaszczepieni pacjenci mieli o 46% niższe ryzyko poważnych niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Ponadto, grupa ta była o 32% mniej narażona na zawał serca, 25% mniej narażona na udar mózgu i 25% mniej narażona na rozwój niewydolności serca. Ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny było również znacznie niższe, o około 66%.
Półpasiec to choroba wywoływana przez reaktywację wirusa ospy wietrznej i półpaśca (Varicella zoster). Infekcji może towarzyszyć ciężki stan zapalny. Naukowcy sugerują, że może ona powodować tworzenie się skrzepów krwi wokół naczyń krwionośnych w mózgu i sercu, zwiększając prawdopodobieństwo zawału serca i udaru mózgu.
Autorzy badania zauważają, że efekt ochronny jest szczególnie wyraźny u osób, które już cierpią na choroby układu krążenia – czyli u pacjentów z najwyższym ryzykiem powikłań. Ich zdaniem szczepienie przeciwko półpaścowi może być ważnym dodatkowym środkiem zapobiegawczym dla tej grupy.

