Negocjuj zniżki – ale ogranicz je czasowo
Upewnij się, że rozmawiasz o tym z najemcami: ustal limit czasowy rabatu – powiedzmy trzy miesiące, po których czynsz powróci do poprzedniego poziomu. Wysokość zniżki można ustalić samodzielnie.
Wykorzystaj składkę ubezpieczeniową
Najemcy prawie na pewno wpłacili depozyt równy miesięcznemu czynszowi w momencie wprowadzenia się. Wykorzystaj ją, jeśli najemcy nie będą w stanie zapłacić.
Możesz (po wcześniejszej rozmowie z najemcami) podzielić tę kwotę na kilka rat. Powiedzmy, że przez następne dwa lub trzy miesiące najemcy będą płacić 75% czynszu, a ty będziesz dopłacać resztę z depozytu. Albo w ogóle zwalniasz ich na miesiąc z czynszu – ale potem w tym miesiącu pobierasz cały depozyt. Nie na darmo nazywają to „ubezpieczeniem”: jego celem jest właśnie stworzenie poduszki bezpieczeństwa w takich kryzysowych sytuacjach.
Negocjuj odroczenie
Właściwe może być również przesunięcie daty płatności na późniejszą część miesiąca – jeśli taka opcja odpowiada najemcom. Alternatywnie można podzielić płatność na dwie raty. Lub przenieść ją na następny miesiąc. Przedyskutuj wszystkie opcje z najemcami i poszukaj kompromisu. W przypadku przesunięcia płatności na kolejny miesiąc, nie jest zbędne pobieranie od najemców pokwitowania, w którym określone zostaną warunki spłaty zadłużenia. Pomoże to rozstrzygnąć kwestię na Twoją korzyść w przyszłości, jeśli pojawią się jakiekolwiek nieporozumienia lub spory.
Jeśli budżet na to pozwala, zrezygnuj z czynszu na miesiąc
Ta opcja prawdopodobnie nie jest dla Ciebie, ale jednak. Czasy są dziś trudne i jest to okazja do okazania lojalności i życzliwości wobec sąsiada. Jeśli twój budżet na to pozwala, zrezygnuj z czynszu na miesiąc – zwłaszcza jeśli twoi najemcy wynajmują od ciebie od dłuższego czasu i ogólnie są z ciebie zadowoleni. W ostateczności możesz poprosić najemców o pomoc w czymś zamiast płacenia czynszu, np. w pracy nad domkiem letniskowym lub remoncie mieszkania. Bądź jednak czujny i uważaj na siebie: kwarantanna i posiadanie miejsca do życia w Moskwie nie zmieniają cię w właściciela niewolników.

