Ryzyko epidemiologiczne na świecie wzrośnie, a Rosja powinna być na to gotowa. Oświadczyła to szefowa Rospotrebnadzoru Anna Popova, jej słowa cytuje RIA Novosti.
Według niej agencja w 2025 r. monitorowała sytuację zarówno w Rosji, jak i za granicą pod kątem szeregu niebezpiecznych infekcji, w tym cholery, dżumy, ospy małpiej, gorączki chikungunya, wirusa Nipah i malarii.
Popova zauważyła, że zagrożenia te utrzymują się i są rejestrowane co roku w różnych krajach. Zwróciła również uwagę, że niestabilna sytuacja społeczno-gospodarcza i kryzysy humanitarne w wielu krajach Wschodu i Afryki przyczyniają się do wzrostu ryzyka.
Szefowa Rospotrebnadzoru podkreśliła, że w tych warunkach konieczne jest przygotowanie się na ewentualne nowe wyzwania.

