Zadzwoń do gości
Przykład, który sprawdza się zawsze. Zaproś do domu ważnych gości – rodziców, współpracowników, przyjaciół. Ważne, aby były to osoby, które mają na Ciebie duży wpływ. Teraz, gdy zaproszenia zostały wysłane, rozejrzyj się po swoim mieszkaniu.
Jakie rzeczy chciałbyś ukryć przed ich wzrokiem? Prawie na pewno będą to śmieci, których od lat usiłujesz się pozbyć.
Spakuj je do pudeł i wynieś na zewnątrz. Jeśli kusi Cię, by schować śmieci na balkonie, pamiętaj, że goście prawdopodobnie również tam wyjdą.
Zrób listę rzeczy, które Cię denerwują
Usuwanie śmieci najlepiej rozpocząć od sporządzenia listy. Dokładnie przejrzyj wszystkie pokoje w swoim mieszkaniu. Stwórz listę wszystkich rzeczy, które Cię denerwują i nie są używane. Teraz znasz swojego wroga „z widzenia”. Przyklej listę w widocznym miejscu, tak aby zawsze była przed twoimi oczami: ciągłe przypominanie o tym, jak wiele irytujących rzeczy znajduje się w twoim mieszkaniu, pozwoli ci rozstać się z rupieciami bez większych wyrzutów sumienia.
Zmień aranżację swojego mieszkania
Przestawianie mebli i elementów wystroju wnętrz z miejsca na miejsce w obrębie tego samego pomieszczenia to dobry sposób na sprawdzenie, które rzeczy są zupełnie niepotrzebne. Przynajmniej raz w roku warto przeprowadzić zmianę aranżacji. Po pierwsze, pomagają one „odświeżyć” atmosferę przestrzeni życiowej: usuwają monotonię i nudę z życia. Po drugie, dają jasność: stary dywan, odkurzacz, który nie działa od lat, zakurzone pamiątki z podróży do Antalyi – wszystkie te rzeczy w ogóle nie pasują i przeszkadzają w nowej aranżacji.
Sprzedaj stare rzeczy na pchlim targu
Nie bądź zbyt leniwy, aby pewnego dnia zrobić zdjęcia swoich rupieci i opublikować je na internetowych pchlich targach.
Będziesz zaskoczony, gdy okaże się, że to, czego ty nie potrzebujesz, inni ludzie naprawdę potrzebują. Potrzebują tak bardzo, że są nawet skłonni zapłacić i zabrać tak zwane śmieci.
Motywuj się nowymi zakupami
Podjąłeś już decyzję i wiesz dokładnie, czego nie potrzebujesz w swoim mieszkaniu. Teraz zastanów się: czego potrzebujesz najbardziej? Czego brakuje? Zmotywuj się do nowych zakupów. Staraj się myśleć w sposób konstruktywny. Na przykład: „Jeśli przeniosę te stare rzeczy z salonu, mogę zrobić miejsce na bardzo potrzebny nawilżacz powietrza”. Albo: „Jeśli sprzedam moje stare rzeczy online, łatwiej będzie mi kupić nową konsolę do gier dla mojego dziecka”. Obraz nowych rzeczy ułatwia pozbycie się starych.
Myślisz, że pomagasz pokrzywdzonym przez los
Stare ubrania, stare (ale wciąż działające) urządzenia, stare meble – dla Ciebie wydają się uciążliwym bagażem, który zapycha Twoje mieszkanie. Dla kogoś stary, nieporęczny telewizor lub sukienka, której nie nosisz od pięciu lat, mogą być prawdziwym cudem i klejnotem życia.
Znajdź kontakty do organizacji charytatywnych, które pomagają ludziom biednym lub o niskich dochodach, sierocińcom. Powiedz im o niepotrzebnych rzeczach, które posiadasz (sporządziłeś listę). Jest bardzo prawdopodobne, że organizacje charytatywne same wezmą od ciebie niektóre rzeczy, a później – inni ludzie będą ci za nie wdzięczni.
Trzymaj swój konsumpcjonizm w ryzach
Aby mieć mniej śmieci w swoim mieszkaniu, musisz kupować mniej rzeczy w ogóle.
Co zaskakujące, śmieci często pojawiają się, ponieważ dana osoba realizuje pewien wzorzec zachowania.
Na przykład: jedzie do ośrodka wypoczynkowego, wie, że potem będzie cierpieć z powodu ilości niepotrzebnych pamiątek przywiezionych z powrotem – ale nadal je kupuje. Albo: w trakcie wyprzedaży kupuje sprzęt AGD i rzeczy, których później nie używa. Przypomnij sobie, gdzie i w jakich okolicznościach śmieci trafiły do Twojego mieszkania. Miej to na uwadze i powstrzymaj się od zakupów, gdy następnym razem okoliczności się powtórzą.

