Niektórzy ludzie nie potrafią przyjmować komplementów, ponieważ mają niską samoocenę i nie czują własnej wartości. Psychoanalityk Catherine Fabre powiedziała o tym Channel Five.
Specjalistka podkreśliła, że wiele osób jest zakłopotanych, gdy słyszą miłe słowa pod swoim adresem. W takich przypadkach ludzie czują się zawstydzeni, zażenowani i mogą próbować minimalizować własne zasługi.
Psychoanalityk przypomniał jednak, że często komplement jest sposobem na podkreślenie cennych cech u danej osoby, a nie tylko próbą przypodobania się jej. Jeśli istnieją wewnętrzne ograniczenia, osoba nie czuje własnej ważności i nie jest przyzwyczajona do uwagi i życzliwości.
„Jeśli dana osoba żyje z przekonaniem 'nie mogę przyjmować prezentów, nie mogę żyć radością, nie jestem godny miłości, nie jestem wystarczająco dobry, aby być traktowanym po ludzku’, to komplement, jakby się psuł i wyrzucał, nie może być włożony do środka, przywłaszczony” – wyjaśnił ekspert.
Według niej, trudności w przyjmowaniu komplementów mogą być również spowodowane brakiem umiejętności dziękowania. W takiej sytuacji człowiek pozostaje z poczuciem długu, które przez długi czas powoduje wewnętrzny dyskomfort.
